Rewal - Udane wczasy w Rewalu!!!

Mój pobyt w Rewalu był tak w połowie sierpnia. Kiedy to pojechałam z moim chłopakiem na wczasy właśnie do Rewala. Było bardzo fajnie. Pogoda dopisywała. Było bardzo ciepło, mnóstwo turystów wypoczywających w czasie wakacji. Na plaży nie było miejsca, aby się poopalać. Po prostu jednym słowem mówiąc istny tłok. Ale to nic i tak te wczasy zaliczam do bardzo udanych. I mam nadzieje, że za każdym razem jak pojadę na wczasy nie tylko nad morze do Rewala, ale także i w góry zawsze będą one udane. W mieście Rewal nie ma za bardzo atrakcji, które można pozwiedzać, ale nawet pomimo tego nie nudziła się i wiedziałam co mam robić nad polskim morzem. Oczywiście pierwsze co to szłam się opalać, bo jak być nad morzem i nie leżeć plackiem, tym bardziej, że świeci słońce. Jakoś dziwnie mieć ładną pogodę i nie powrócić do domu opalonym. A wiecie co nawet zobaczyła. Będąc w innych miejscach na wybrzeżu rewalskim nie udało mi się jeszcze nigdy zobaczyć tej sławnej foki, która przepływa sobie z jednego miasta do drugiego. Aż tu nagle szok w oczach. Zobaczyłam fokę, na brzegu miasta
Rewal. Ale ona cudna, aż bym chciała mieć taką. Tylko trochę biedna jest, ludzie ją strasznie męczą, a w szczególności dzieciaki. Byłam również wieczorem z moim chłopakiem na tarasie widokowym podziwiać zachód słońca. To dopiero był widok, a jak romantycznie się zrobiło. Po prostu cud miód. I tak powoli płynęły mi szybko moje udane wakacje, o których będę opowiadała wszystkim znajomym. I jeszcze jedno na pewno wrócę do Rewala nie raz i wtedy powspominam ponownie.