Karpacz - Karpacz

Ostatni zimowy weekend spędziłem w Karpaczu. Ze znalezieniem miejsca do noclegu nie miałem najmniejszego problemu, jeszcze tydzień wcześniej udało mi się zamówić miejsce noclegowe w przytulnym hotelu poprzez internet. Do Karpacza pojechałem ze względu na miłe wspomnienia moich znajomych o tym miasteczku. Słyszałem wiele dobrego, ale to to co zobaczyłem sam przeszło moje oczekiwania. Jako, że uwielbiam sporty zimowe, ilość wyciągów narciarskich, jakie oferuje Karpacz, była dla mnie bardzo ważna. Na samym terenie miasta jest ich grubo ponad dziesięć. Jednak dłuższe stoki znajdują się w kompleksie Śnieżki. Wspaniale bawiłem się mimo złych warunków pogodowych, jako że na wybranych stokach funkcjonuje system sztucznego dośnieżania. Organizatorzy zadbali również o zwolenników snowboardu. Wyśmienicie bawiłem się na specjalnej rynnie przygotowanej specjalnie dla snowboardzistów. Po wyczerpującej zabawie na śniegu postanowiłem odpocząć w jednej z knajpek, jakie turystom oferuje
Karpacz. Wyśmienita gorąca czekolada przygotowywana w oryginalny sposób smakowała wyśmienicie. Nie sposób zapomnieć też o pięknym karkonoskim, zimowym krajobrazie. Nie ma nic piękniejszego niż góry pokryte czapą śniegu. Podobnie atmosfera miasteczka na długo zostanie mi w pamięci, szczególnie miło będę wspominać klimat małych knajpek, których pełno w Karpaczu. Miasteczko obok rozrywki potrafi też zaskoczyć historią czy edukacją. Jak choćby poprzez Punkt Edukacji Ekologicznej mieszczący się w Wysokogórskim Obserwatorium Meteorologicznym na Śnieżce. Karpacz polecam wszystkim, nie tylko zwolennikom białego szaleństwa!
Zobacz pozostałe publikacje: