konferencje - Konferencja w Rewalu

Moja firma dość często organizuje konferencje naukowe, zwykle łączy się to z jakimś wyjazdem. Nie zapomnę pobytu w Rewalu. Sam temat konferencji jak zwykle związany był z informatyką - taki zawód. Ale miejsce i atmosfera, były super. Już pierwszego dnia, po wykładach wybrałam się na plażę. Na konferencjach zwykle spotykają się znajomi - z biura lub z poprzednich wyjazdów, więc bywa wesoło. Pogoda dopisała, więc razem z kilkoma kolegami z firmy rozegraliśmy mecz piłki plażowej. Zwykle
konferencje to okazja nie tylko do pogłębienia kompetencji zawodowych, ale również do integracji pracowników. Jedzie zwykle tylko kilka osób, ale to wystarczy, żeby w obcym mieście nie czuć się samotnie. My wszędzie chodziliśmy w grupie, zwiedzaliśmy latarnię morską, podziwialiśmy kolej wąskotorową, a nawet graliśmy w tenisa, na tutejszym korcie. Było fajnie, cieszyło mnie, że po powrocie do firmy, zobaczę więcej przyjaznych twarzy.
Zobacz pozostałe publikacje: